Ten artykuł wyjaśnia, jak długo jeszcze będą wydawane nowe gry na konsolę PlayStation 4. Poznaj realistyczne prognozy dotyczące wsparcia platformy, aby świadomie ocenić jej żywotność i zaplanować ewentualną przesiadkę na nowszą generację.
Gry na PlayStation 4 będą wychodzić jeszcze przez lata oto realna prognoza wsparcia
- Sony zakończy tworzenie gier first-party (wewnętrznych studiów) po 2025 roku.
- Większość dużych gier third-party (cross-gen) będzie pojawiać się na PS4 głównie do 2026 roku.
- Popularne serie sportowe (np. EA Sports FC) mogą utrzymać wsparcie (wersje Legacy) nawet do 2027-2028 roku.
- Ponad 100 milionów aktywnych konsol PS4 na świecie wciąż stanowi atrakcyjny rynek dla wydawców.
- Gry niezależne (indie) oraz mniejsze produkcje będą wydawane na PS4 przez wiele kolejnych lat.
- Główne ograniczenia dla nowych tytułów to przestarzała architektura sprzętowa PS4 (HDD, CPU/GPU).

Przyszłość PS4 w 2026 roku: Czy to już koniec wsparcia?
Oficjalne stanowisko Sony: Co gigant z Japonii mówi o przyszłości swojej legendy?
Zacznijmy od faktów. Sony oficjalnie zakończyło raportowanie sprzedaży PS4 już w 2022 roku. To, co dla wielu może wydawać się drobnym szczegółem, w branży jest jasnym sygnałem wygaszania generacji. Co więcej, japoński gigant zapowiedział, że po 2025 roku jego wewnętrzne studia (PlayStation Studios) zaprzestaną tworzenia gier na PS4. Oznacza to, że nie zobaczymy już na tej platformie przyszłych, wyczekiwanych tytułów first-party, takich jak kolejne odsłony God of War, Spider-Man czy Horizon. To kluczowa informacja, która wyznacza pewną granicę dla graczy oczekujących na największe hity od samego Sony.
Potęga liczb: Dlaczego ponad 100 milionów graczy wciąż trzyma PS4 przy życiu?
Mimo oficjalnych komunikatów Sony, nie możemy zapominać o jednej, niezwykle istotnej kwestii: skali. Na początku 2026 roku na świecie wciąż będzie ponad 100 milionów aktywnych konsol PlayStation 4. To jest gigantyczny rynek! Dla wydawców third-party, czyli firm niezwiązanych bezpośrednio z Sony, taka baza użytkowników to nadal ogromna pokusa. Tworzenie gier na PS4, choć coraz trudniejsze, wciąż może generować znaczące zyski. W Polsce, z uwagi na uwarunkowania ekonomiczne, odsetek graczy korzystających z PS4 jest nadal bardzo duży, co dodatkowo spowalnia proces całkowitego porzucenia platformy przez deweloperów.
Rzeczywistość technologiczna: Kiedy stary sprzęt powie "dość"?
Niestety, sentymenty i baza użytkowników to jedno, a brutalna rzeczywistość technologiczna to drugie. Głównymi czynnikami ograniczającymi rozwój gier na PS4 są jej przestarzała architektura, oparta na wolnym dysku HDD oraz ograniczona moc procesora i karty graficznej. Nowe silniki gier, takie jak Unreal Engine 5, są projektowane z myślą o nowoczesnych dyskach SSD i zaawansowanych technologiach, które PS4 po prostu nie obsługuje. Tworzenie pełnoprawnych wersji gier na PS4 staje się więc coraz trudniejsze, bardziej czasochłonne i, co najważniejsze, droższe dla deweloperów. To właśnie ten aspekt technologiczny będzie w dużej mierze determinował, kiedy „stary sprzęt powie dość”.
Jakie gry jeszcze zobaczymy na PlayStation 4?
Wielcy wydawcy i gry cross-gen: Kto ostatni zgasi światło?
Jak wspomniałem, duzi wydawcy third-party wciąż widzą potencjał w PS4. Firmy takie jak Ubisoft czy Electronic Arts nadal wydają kluczowe tytuły w wersji na PS4, tworząc tak zwane gry cross-gen, które ukazują się jednocześnie na starszej i nowej generacji. Moja prognoza jest taka, że rok 2026 będzie ostatnim, w którym większość dużych, multiplatformowych gier będzie miała swoją wersję na PS4. Po tym czasie, koszty i wyzwania technologiczne związane z tworzeniem dwóch odrębnych wersji zaczną przewyższać potencjalne zyski z rynku PS4.
Serie sportowe (EA Sports FC, NBA 2K): Jak długo jeszcze potrwa ta tradycja?
Serie sportowe to kategoria, która zawsze rządzi się swoimi prawami. Ze względu na ogromną, wierną bazę użytkowników, tytuły takie jak EA Sports FC (dawna FIFA) czy NBA 2K tradycyjnie ukazują się na starszych konsolach znacznie dłużej niż inne gry. Pamiętam, jak FIFA 19 ukazała się na PS3 w 2018 roku, czyli 5 lat po premierze PS4! Stosując tę analogię, prognozuję, że serie sportowe mogą pojawiać się na PS4 nawet do 2027-2028 roku. Musimy jednak pamiętać, że będą to wersje technologicznie okrojone, często nazywane "Legacy Edition", które oferują jedynie aktualizację składów i minimalne zmiany, bez graficznych fajerwerków nowej generacji.

Ostatni bastion PS4: Dlaczego gry indie będą wychodzić jeszcze przez lata?
Jeśli chodzi o długoterminowe wsparcie, to rynek gier niezależnych (indie) oraz tytułów o mniejszych wymaganiach technicznych będzie wspierał PS4 znacznie dłużej. Dla małych studiów deweloperskich ogromna baza użytkowników PS4 jest absolutnie kluczowa dla osiągnięcia zysków. Nie muszą oni konkurować z gigantycznymi budżetami gier AAA, a ich produkcje często nie wymagają tak zaawansowanej mocy obliczeniowej. Dlatego jestem przekonany, że nowe gry z tego segmentu będą pojawiać się na PlayStation Store jeszcze przez wiele, wiele lat, stanowiąc swoisty "ostatni bastion" dla posiadaczy PS4.
Czego uczy nas zmierzch ery PlayStation 3?
Analiza historyczna: Jak długo żyło PS3 po premierze swojego następcy?
Historia lubi się powtarzać, choć nigdy w identyczny sposób. Przejście z PS3 na PS4 daje nam pewne wskazówki. PlayStation 3, wydane w 2006 roku, otrzymało wsparcie dla nowych gier jeszcze długo po premierze PS4 w 2013 roku. Jak już wspomniałem, FIFA 19 ukazała się na PS3 w 2018 roku, czyli 5 lat po debiucie nowej generacji. To pokazuje, że konsole mają tendencję do "przedłużonego życia", zwłaszcza jeśli chodzi o popularne serie i mniejsze produkcje.
Kluczowe różnice między generacjami: Dlaczego tym razem scenariusz może być inny?
Jednak, choć analogie są pomocne, musimy być ostrożni. Przejście z PS3 na PS4 różniło się od obecnej sytuacji PS4-PS5. Kluczowe różnice technologiczne, takie jak przeskok z tradycyjnego dysku HDD na ultraszybki SSD oraz znacznie większa moc obliczeniowa PS5, sprawiają, że tworzenie gier cross-gen dla PS4 jest znacznie trudniejsze i kosztowniejsze niż było to w przypadku PS3. Architektura PS3 była bardziej złożona, co już wtedy utrudniało deweloperom pracę, ale różnica w prędkości dysków i ogólnej mocy obliczeniowej między PS4 a PS5 jest po prostu drastyczna. To może skrócić okres wsparcia dla dużych tytułów na PS4 w porównaniu do PS3.
Prognoza: Do kiedy realnie nowe tytuły na PS4?
Gry AAA: Kiedy spodziewać się ostatniego wielkiego hitu?
Na podstawie wszystkich zebranych informacji, moja prognoza dla gier AAA jest dość jasna. Po 2025 roku nie będzie już gier AAA od wewnętrznych studiów Sony. Jeśli chodzi o duże, multiplatformowe tytuły AAA od firm third-party, rok 2026 jest prawdopodobnie ostatnim, w którym będziemy świadkami ich premiery na PS4. Myślę, że po tym czasie deweloperzy będą musieli podjąć trudne decyzje o całkowitym przejściu na nową generację, aby w pełni wykorzystać jej potencjał.
Gry multiplatformowe: Realistyczny harmonogram wygaszania wsparcia
Podsumowując, realistyczny harmonogram wygaszania wsparcia dla gier multiplatformowych wygląda następująco: rok 2026 jest kluczowy dla większości z nich. Po tym czasie, liczba nowych, dużych tytułów będzie drastycznie spadać. Wyjątkiem, jak już wspomniałem, będą serie sportowe, które mogą przedłużyć ten okres do 2027-2028 roku, ale z zastrzeżeniem, że będą to wersje "Legacy", bez znaczących innowacji technologicznych.
Gry cyfrowe: Czy PlayStation Store przedłuży życie konsoli w nieskończoność?
Absolutnie tak! Nawet po zaprzestaniu wydawania nowych gier AAA, cyfrowy sklep PlayStation Store będzie nadal odgrywał kluczową rolę. Będzie on oferował nie tylko wspomniane już gry indie i mniejsze produkcje, ale także obszerną bibliotekę starszych, ale wciąż doskonałych tytułów. To właśnie dostęp do tej ogromnej biblioteki gier cyfrowych efektywnie przedłuży "grywalne życie" konsoli PS4, pozwalając cieszyć się nią przez wiele kolejnych lat, nawet jeśli na półkach sklepowych nie pojawią się już nowe, pudełkowe hity.

Mam PS4 i co dalej? Poradnik dla gracza na 2026 rok
Czy wciąż warto kupować gry na PS4, czy to już strata pieniędzy?
To pytanie zadaje sobie wielu graczy, i słusznie. Moim zdaniem, nowe gry AAA wydawane na PS4 po 2026 roku mogą być już ryzykowną inwestycją. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że będą to tytuły z kompromisami, które nie wykorzystają pełni potencjału nawet samej PS4, a co dopiero mówić o PS5. Jednakże, gry indie i niezwykle bogata biblioteka istniejących tytułów wciąż oferują ogromną wartość. Jeśli masz zaległości, PS4 to nadal świetna platforma do nadrabiania klasyków i odkrywania perełek niezależnych. Nie jest to więc strata pieniędzy, ale trzeba kupować świadomie.
Kiedy przesiadka na PS5 staje się koniecznością, a nie tylko wyborem?
Przesiadka na PS5 staje się koniecznością przede wszystkim dla graczy, którzy: chcą grać w nowe tytuły first-party od Sony (te po 2025 roku), pragną cieszyć się najnowocześniejszą grafiką i płynnością, oczekują doświadczeń AAA, które wykraczają poza możliwości PS4 i będą wydawane po 2026 roku. Jeśli te aspekty są dla Ciebie priorytetem, to PS5 będzie nieuniknionym krokiem. Dla pozostałych, PS4 wciąż ma wiele do zaoferowania.
Przeczytaj również: Przenieść gry z GOG na Steam? Niemożliwe, ale jest rozwiązanie!
Jak wykorzystać pełen potencjał PS4 w jego schyłkowym okresie?
- Eksploruj obszerny katalog gier: PS4 ma jedną z najlepszych bibliotek gier w historii. Masz ogromny wybór tytułów, które być może przegapiłeś.
- Skup się na grach indie: To właśnie w tym segmencie znajdziesz wiele nowych, kreatywnych i angażujących produkcji, które będą nadal wspierać PS4.
- Ciesz się istniejącymi społecznościami multiplayer: Wiele gier online nadal ma aktywnych graczy na PS4. To świetny sposób na wykorzystanie konsoli.
- Rozważ poczekanie na obniżki cen PS5: Jeśli nie spieszysz się z przesiadką, ceny PS5 z czasem będą spadać, a na rynku pojawi się więcej używanych konsol, co może być korzystne.




